Magazyn - Taniec

Polacy królami tańca?

2011-03-28 09:26:30

Zastanawialiście się kiedyś, skąd nagle w kraju nad Wisłą, wśród Słowian, narodziła się wręcz obsesja na punkcie tańca? Jak grzyby po deszczu w programie telewizyjnym pojawiały się programy taneczne. Ja pytam, dlaczego i komu to było potrzebne?

Moja kontemplacja na temat tańca nie pojawiła się oczywiście przypadkiem, a za sprawą niedzielnej wizyty w Olsztynie grupy Lord of the Dance. Irlandczycy zabrali nas w blisko 140sto minutową podróż w głąb kultury celtyckiej. Pokazali nam legendę, która oczywiście bez motywu miłości i walki dobra ze złem obejść się nie mogła. Widowisko owiane było lekką mgiełką tajemnicy i zniecierpliwienia, a cała widownia zdawała się chłonąć tę irlandzkość, ile tylko się dało. Mój zachwyt nie obył się jednak bez nutki krytyki, jak zwykle. Pomimo zdumiewających układów tanecznych, skomplikowanych do granic możliwości, tancerze nie popisali się specjalnymi umiejętnościami. Zresztą w takim rodzaju tańca zbyt wielkich zdolności, poza świetną kondycją, nie da się pokazać.

Wracając do tematu miłości Polaków do tańca, jak to się w ogóle stało?! Prostym i od dawna znanym mechanizmem wprowadzania do polskich formuł programowych nowych programów jest zapożyczanie ich z innych krajów.  „Taniec z gwiazdami" to pomysł brytyjski, który doczekał się wielu edycji w 29 krajach świata, a  „You can dance!" produkowany jest na amerykańskiej licencji. Z kolei produkcja „Gwiazdy tańczą na lodzie" powstaje równolegle w kilku krajach. Nie każdy zagraniczny pomysł jak wiadomo odnosi sukces na naszym rynku. Bo to realia inne, a i potrzeby ludyczne też nie te same. Dla mnie zaskoczeniem jest wielki boom na taniec wśród Polaków. Trzeba być mistrzem reklamy i perswazji, by wmówić milionom ludzi, że kochają coś, czemu nigdy wiele uwagi nie przywiązywali. Nikt nie jest w stanie powiedzieć mi, że tej miłości nie ma, a ja mam halucynacje. Nikt nie zaprzeczy, że 12 edycji „Tańca z gwiazdami" było robionych dla ludzi, ktoś to przecież musiał oglądać, skoro program nadal przynosi zyski.

A może tak naprawdę nie o to chodzi? Może nie chodzi o to, że jesteśmy łatwowierni, ulegamy kolorowym ekranom i modom, a właśnie o nasze zobojętnienie? Może jest nam już teraz wszystko jedno, czy w niedzielny wieczór oglądamy serial o Amerykance, która przeprowadziła się na polską wieś czy celebrytów prężących się w rytm muzyki? Swoją drogą ten program to dla każdego z nich wielkie korzyści, poza utrzymaniem buźki i pupy na srebrnym ekranie sporo na tym zarabiają.

W tej sytuacji rozumiem dzieci i nastolatków, którzy podążając za gwiazdami obserwowanymi w telewizji, starają się je naśladować i wyciskają na salach treningowych siódme poty, żeby być jak najlepszymi. Im to wychodzi na zdrowie, a my, dorośli, przesiadujemy w fotelach coraz bardziej obojętniejąc, bo nie można przecież przełączać w nieskończoność.

Izabela Wieczorek
Źródło: Uniwersytecki Portal Studencki

Słowa kluczowe: polska taniec popularność taniec z gwiazdami lord of the dance you can dance
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
Zobacz także
Jak hartował nas balet
Jak hartował nas balet

Mało kto wie, że szlify taneczne Natalia Lesz zdobywała w szkołach baletowych. Wokalistka i aktorka jest absolwentką szkoły baletowej w Warszawie.

Polacy królami tańca?
Polacy królami tańca?

Zastanawialiście się kiedyś, skąd nagle w kraju nad Wisłą, wśród Słowian, narodziła się wręcz obsesja na punkcie tańca?

Wywiad z Pinky
Wywiad z Pinky

Pinky to pseudonim artystyczny niemieckiej tancerki dancehallowej Sofii Harrak, która już 15 października wystąpi w roli Jurorki na zawodach tanecznych Antikings Dancehall Queen Contest 2010.

Polecamy
Wywiad z Pinky
Wywiad z Pinky

Pinky to pseudonim artystyczny niemieckiej tancerki dancehallowej Sofii Harrak, która już 15 października wystąpi w roli Jurorki na zawodach tanecznych Antikings Dancehall Queen Contest 2010.

Tańcz po zdrowie
Tańcz po zdrowie

Poranny jogging nie jest dla Ciebie? Świetną alternatywą może być taniec.

Ostatnio czytane
Wywiad z Pinky
Wywiad z Pinky

Pinky to pseudonim artystyczny niemieckiej tancerki dancehallowej Sofii Harrak, która już 15 października wystąpi w roli Jurorki na zawodach tanecznych Antikings Dancehall Queen Contest 2010.

Tańcz po zdrowie
Tańcz po zdrowie

Poranny jogging nie jest dla Ciebie? Świetną alternatywą może być taniec.

Popularne
Zumba - co to takiego? (video)
Zumba - co to takiego? (video)

ZUMBA to mix gorących latynoskich tańców z fitnessem.

Taniec erotyczny - czy się odważysz?
Taniec erotyczny - czy się odważysz?

Może czas żebyśmy przełamały swoje opory, poczuły się pewnie i zachwyciły swoich mężczyzn?

Akademia Tańca Esens